Twoja symaptia okazała się oszustem?

we together

Na żołnierza, na Rosjankę, na chore dziecko

Rejestrując się serwisie matrymonialnym pewnie wielokrotnie zastanawiałeś się czy Twoja sympatia z internetu to szczera i uczciwa osoba i czy jesteś na randce całkowicie bezpieczny. Nie raz słyszałeś zapewne opowieści o tym, jak znajomi chodzący na randki online natykali się na osoby nieuczciwe, szukające korzyści materialnych, chcące wyłudzić dane lub będące tam tylko dla zabawy. Czy zatem na portalu dla singli można poczuć się naprawdę bezpiecznie i w sposób komfortowy nawiązywać nowe znajomości? Oto kilka zasad bezpiecznego randkowania w sieci i sposoby na szybkie zdemaskowanie oszusta.

Rodzaje oszustów matrymonialnych

Na portalach randkowych najczęściej możemy zatknąć się z grupami przestępczymi zakładającymi profile udające konkretne osoby, do których przypisane są unikatowe historie. Sprawdź, czy Twoja sympatia nie postępuje jak jedna z tych grup.

  • Oszust typu: „Za mundurem panny sznurem” – wiedzą o tym przestępcy podający się za żołnierzy stacjonujących w Afganistanie. Bardzo często przekonują, że są wysocy rangą i bardzo majętni. Tego typu podryw, określany mianem „na generała” lub „na żołnierza”, polega na tym, iż kobiety przekonywane są, że żołnierz niebawem wraca z misji, ale najpierw chciałby przesłać cały swój wieloletni żołd lub „skarb” odnaleziony przypadkiem podczas jednej z akcji i jedyną osobą, której może zaufać jest właśnie ta kobieta. W międzyczasie kobieta otrzymuje przekonywujące zdjęcia, poznaje historię życia mężczyzny, który często jest wdowcem, Amerykaninem, ale ma polskie korzenie – babcię, mamę. Zazwyczaj są to gotowe listy, które otrzymuje kolejno każda Użytkowniczka utrzymująca korespondencję z oszustem. Kiedy zgadza się ona być odbiorcą przesyłki, dostaje informacje, że paczka została zatrzymana na lotnisku i musi dokonać opłaty, aby mogła trafić w jej ręce. Oczywiście po wpłacie kontakt się urywa.
  • Oszustka „Na Rosjankę” – ofiarami przestępców bywają najczęściej mężczyźni. Zaczyna się niewinnie od serii wiadomości bardzo komplementujących odbiorcę, podnoszących jego ego. Kobieta opowiada o swoim trudnym życiu, o marzeniach i o tym, jak każdy jego list wzmaga jej uczucie. Kiedy zostaje nawiązana zażyłość, pojawia się np. temat urlopu. Oczywiście nie ma żądań wprost, ale delikatna sugestia, że pragnęłaby go wreszcie zobaczyć na żywo. Czasem chce uciec przed partnerem/ojcem, który się nad nią znęca. Również w tym przypadku panowie otrzymują wcześniej przygotowane listy – które zazwyczaj nie odpowiadają na większość zadanych pytań, ale sprytnie odwracają od nich uwagę, gdyż „ukochana” pisze o „bardzo intymnych, delikatnych sprawach”. Panowie ochoczo pokrywają koszty podróży, ale okazuje się, że niestety pojawił się nagły wydatek, np. lekarstwa dla mamy. Pani prosi więc o kolejną pożyczkę, potem o kolejną na piekę nad mamą, której zdrowie się pogorszyło, potem na wizę, na rachunki… Zazwyczaj nie kończy się na jednej wpłacie, a przestępcy wyciągają pieniądze tak długo, jak zakochany mężczyzna na to się godzi.
  • Na chorego członka rodziny – tu nie ma preferencji co do płci, zmieniają się również chorzy wymagający specjalistycznego leczenia, operacji i t.p. Randkowicze online otrzymują zdjęcia cierpiących dzieci, szczegółowe opisy samych chorób, jak i potrzeby wsparcia osoby załamanej nieszczęściem najbliższych. Inną opcją jest pożyczka na opał, czynsz, ze względu na wypadek lub na okazyjny zakup. Oszuści liczą na rycerskość, litość lub po prostu wykorzystują dobre serce i chęć pomocy w trudnej sytuacji. Czasem jest to tylko propozycja wspólnego interesu, który jest niesamowicie korzystny dla obu stron. We wszystkich tych przypadkach wykorzystywana jest bliskość emocjonalna. Oszuści nie zawsze proszą o pieniądze, czasem wystarczy im tylko ksero dowodu osobistego, Twoje dane, takie jak numer dowodu osobistego, PESEL, adres zamieszkania, miejsce pracy czy data urodzin.

Jak ustrzec się przed oszustwem?

Zawsze należy wykazać się czujnością i rozpocząć od wybrania godnego zaufania portalu matrymonialnego. Co to znaczy? Zwróć uwagę, czy serwis, któremu chcesz zaufać, gwarantuje Ci:

  • bezpieczeństwo, anonimowość, ochronę danych
  • poważne oferty matrymonialne, weryfikację profilów, by typowi internetowi oszuści zostali zablokowani przez serwis, zanim ty będziesz z nimi mógł mieć kontakt. Sprawdzanie wizytówki musi odbywać się ręcznie jedynie przy wsparciu maszyn w tym Certyfikat Wiarygodnego Profilu gwarantuje Ci zgodnośc danych w Wizytówce z dowodem osobistym twojego rozmówcy
  • bezpieczeństwo Twojego wizerunku – zdjęcie główne powinno ukazywać twarz i odsłonięte oczy, ale ty decydujesz kto i kiedy je zobaczy
  • portal posiada system ochrony danych osobowych oraz płatności,
  • telefoniczne i mailowe zgłaszanie wątpliwości,
  • system ostrzegania w przypadku wykrycia wyrafinowanych oszustów – „tulipanów” i „scammerów” , gdy ty miałeś z podejrzewaną osobą kontakt,
  • system uniemożliwia powtórne zarejestrowanie Użytkownikom usuniętym dyscyplinarnie,
  • system automatycznie blokuje spamerów (wysyłających identyczne wiadomości do wielu osób),
  • profesjonalne wsparcie i narzędzia kojarzenia partnerów – jak Test Doboru Partnerskiego, który należy wypełnić samodzielnie, by profil stał się aktywny oraz kryteria doboru ofert, których niewłaściwe określenie zdradza nieuczciwość zamiarów.

Czego unikać korzystając z serwisów społecznościowych

Dobry serwis matrymonialny to twoja tarcza i bezpieczne miejsce do twoich randek internetowych. Niestety, niektórzy oszuści są bardzo wyrafinowani i ujawniają się dopiero po nawiązaniu znajomości z Użytkownikami. Dlatego unikaj sytuacji, które mogą Ci zagrażać:

  • osób zbyt szybko deklarujących wielkie uczucie, przyspieszonego tempa znajomości
  • rozmów o pieniądzach, pożyczkach, wchodzenia w układy czy spółki,
  • listów pisanych „łamaną polszczyzną”,
  • listów, które w treści nie odpowiadają na zadane pytania, wymijających odpowiedzi,
  • zbyt szybkiego przechodzenia na kontakt prywatny, nagłego kontaktu telefonicznego lub e-mailowego
  • odpowiadania na nagłe chęci spotkania, ale z prośbą o pożyczkę na dojazd na randkę,
  • spotkań w przestrzeni prywatnej (w domu)
  • wsiadania do cudzego samochodu,
  • osób przekonujących do tego, co nie pokrywa się z naszymi wartościami, obwiniającego tonu,
  • treści, które niszczą nasz komfort – wulgarny język, zbyt intymne wyznania lub pytania,
  • zbyt szybkiego podawania prywatnych danych: nazwiska, numeru telefonu, miejsca pracy (pamiętaj: raz podanych informacji nie można tego cofnąć).

Zawsze, jeśli tylko masz podejrzenie, że spotkałeś internetowego oszusta matrymonialnego, jak najszybciej zakończ znajomości, a swoje uwagi zgłoś do administracji Twojego serwisu matrymonialnego.

1 Komentarz

  1. barwona

    10 kwietnia 2017 at 20:21

    Czasem zastanawiam się, jak ludzie potrafią być naiwni… Sporo można wyczytać na forach historii, gdzie ludzie żalą się, że zostali oszukani. Historie tutaj wymienione faktycznie chyba są często spotykane, bo właśnie o czymś takim czytałam na innych forach. Ale przecież wydaje się, że jak ktoś ma przynajmniej odrobinę zdrowego rozsądku, to nie da się nabrać na tak oczywiste oszustwa… Ale chyba to jest kwestia grania na uczuciach. Jak ktoś się zauroczy w drugiej osobie, to po prostu może tracić głowę, głupieje i przestaje myśleć logicznie. Ja na szczęście nigdy nie miałam takich przygód, może to jest kwestia tego, że w porę potrafię wyczuć drugą osobę, a może kwestia tego, że mam konto na mydwoje, czyli jednak bezpiecznym i profesjonalnym portalu matrymonialnym? Mimo wszystko żal mi jest osób, które tak się dają nabierać, im więcej takich artykułów będzie się pojawiało, to może ludzie zaczną bardziej zwracać uwagę na takie rzeczy i nauczą się, że czasem trzeba pomyśleć, zamiast tracić głowę i spełniać wszystkie zachcianki oszustów…

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *