Najlepsze sposoby na jesienną chandrę

torebki-damskie

Jesień zbliża się nieubłaganie. Właściwie to już zawitała, choć jeszcze nie straszy aż tak bardzo ponurością, chłodem i deszczem. Do ciepłej wiosny i gorącego lata jeszcze cała masa nieprzyjemnych miesięcy. Taka kolej rzeczy, nic się na to nie poradzi. Szczęśliwi ci, którzy cały rok mają jednakowe, wysokie temperatury. Ale u nas, niestety, taki mamy klimat… Ale już pal licho samą pogodę, najgorszy jest moment, kiedy dopada nas taka jesienna melancholia, chandra, kiepskie samopoczucie. Wtedy każdy problem przybiera na sile, wyolbrzymiamy każdy, najmniejszy kłopot. Zdołowani, nie mamy ochoty na nic. Wszędzie wszechogarniająca szarość, smutni, zadumani ludzie na ulicach, brak pocieszającego słońca. Co zrobić, żeby się w tej chandrze nie zatracić? Jak sobie pomóc? Przede wszystkim trzeba znaleźć sposób, żeby się zwyczajnie rozweselić, podnieść poziom endorfin. To wcale nie musi być trudne.

Rób to, co lubisz!

No właśnie, to chyba najprostszy sposób aby przetrwać jesień i zimę w dobrym samopoczuciu. Kiedy czujesz, że już nic ci się nie chce, najchętniej nie wychodziłabyś z łóżka, to… po prostu nie wychodź z łóżka, szczególnie, kiedy na przykład jest weekend i nie masz żadnych obowiązków. Włącz ulubioną komedię, ba, przyszykuj całą serię komedii, seriali, które zawsze wywołują salwy śmiechu i leż calutki dzień, oglądaj nie przejmując się niczym. Dobry humor gwarantowany. Albo nie rozstawaj się z muzyką, cokolwiek robisz, gdziekolwiek idziesz, załóż na uszy słuchawki i włączaj energiczne kawałki. Unikaj jednak rzewnych piosenek, które jeszcze bardziej cię przytłoczą, nieważne jak bardzo je uwielbiasz. W wolnych chwilach czytaj, maluj, graj, dzwoń, znajdź to coś, co poprawi twój nastrój.

Wydaj trochę pieniędzy!

Pieniądze rzecz nabyta, są po to, aby je wydawać. A nic tak nie poprawia humoru, jak zakup czegoś nowego. Zmaterializuj wreszcie marzenie o nowej sukience, czy butach i koniecznie połóż je w najbardziej widocznym miejscu w swoim pokoju, tak abyś wciąż i wciąż mogła podziwiać swoją nową zdobycz. Uśmiech na twarzy gwarantowany. Kiedy mnie łapie chandra, wybieram się właśnie na zakupy. Nowa torba z frędzlami (jestem wielką fanką toreb, jak zaprezentowane tutaj: https://www.brytyjka.pl/torby-z-fredzlami-i-worki-cat-32.html więc w ten sposób poprawiam sobie samopoczucie :)), czy oryginalna listonoszka i jestem szczęśliwa. Zeszłoroczna jesień już na samym początku dała mi ostro popalić, więc kupiłam sobie dwie torebki kuferki, powiesiłam je w pokoju i uśmiech nie chciał zejść z moich ust za każdym razem, kiedy na nie popatrzyłam. Sposób sprawdzony i polecany

Zadbaj o swój żołądek!

Pisząc „zadbaj” wcale nie mam na myśli oczyszczających diet, czy lekkostrawnych posiłków. Wręcz odwrotnie, zjedz coś, co najbardziej lubisz. Słodycze, czekolada w szczególności, mnie chyba zawsze pomaga coś słodkiego, ale nie tylko słodkości poprawiają nastrój. Zjedzenie rewelacyjnego dania i ogólnie poczucie sytości wywołuje miłe doznania 😉 Zwłaszcza, gdy jesteśmy naprawdę głodni. Idź do restauracji z przyjaciółką, zamów coś wykwintnego, co pięknie wygląda na talerzu i smakuje bajecznie.

Sposobów na pokonanie chandry jest mnóstwo i trzeba z nią walczyć. Pocieszeniem na pewno jest fakt, że da się z nią wygrać, tylko trzeba postarać się odnaleźć tę idealną dla nas metodę. Szukajcie, a znajdziecie i byle do wiosny!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *