TOP10: Najdziwniejsze rzeczy do kupienia w Chinach

zakupy w chinach

Chiny to kraj niezwykły z wielu powodów. Jednym z nich jest odmienna kultura, która ma odzwierciedlenie również w tym, co znajdziemy na półkach sklepowych, a także co nam zostanie zaoferowane przez najróżniejsze firmy usługowe. T10 prezentuje 10 najdziwniejszych rzeczy do kupienia w Chinach.

10. Herbata Panda

Herbata Panda to herbata, której krzaczki nawożone są „kupą” przemiłego zwierzątka, jakim jest Panda. Jest to obecnie najdroższa herbata na świecie. Kilogram takiego suszu kosztuje około 70 tys. dolarów.  Dlaczego jest ona taka droga? Otóż uważa się, że pandy trawią jedynie 30 procent bambusa, którego zjedzą. Reszta jest przez nie wydalana, co jest podstawą do nawożenia herbaty. Taki nieprzetworzony bambus ma w sobie dużo składników odżywczych, w tym przeciwutleniacze, które działają antyrakowo. Ponadto herbata ta doskonale wspomaga odchudzanie. Można ją zakupić w prowincji Syczuan.

Panda_Herbata_top10

9.  Jedzenie przygotowane przez roboty

Co raz popularniejsze w Chinach staje się przygotowywanie i serwowanie posiłków przez roboty. Robot o nazwie Kucharz Cui, wymyślony przez Cui Runquan’a to robot przypominający człowieka, który makaron „noodle” znany nam doskonale z chińskich zupek robionych w Radomiu. Roboty te są masowo produkowane i sprzedawane za 2000 dolarów. Inny przykład robota wykorzystywanego w kuchni to robot w jednej z sieci fast foodów w Szanghaju. Potrafi on myć brudne naczynia, łączyć składniki potrzebne do przygotowania dań a nawet danie ugotować. Jeśli gotowanie przez roboty nam nie wystarczy, można udać się do Dalu Robot i zostać tam przez nie obsłużone. Poruszają się one po specjalnie wyznaczonej trasie, która wiedzie pośród 21 stolików restauracji.

Producent wraz ze swymi robotami

Producent wraz ze swymi robotami

Chef Cui w akcji

Chef Cui w akcji

8. Żywe kraby z automatu

Pewna chińska firma „Twin Lakes Crab Co” stwierdziła, że kupno ich produktów w zwykłym sklepie może czasem nie wystarczyć. W związku z tym stworzono automaty, które oferują żywe kraby. Automat wygląda tak samo jak dobrze znane nam automaty z batonikami, chipsami i napojami, z tym, że w środku znajdują się plastikowe pudełka wypełnione powietrzem zawierające żywe, ruszające się kraby. Żyjątka przechowywane są w temperaturze 5 stopni Celsjusza, co wprowadza je w pewien stan „osłupienia”, nie na tyle jednak by pozdychały. Takie krabowe automaty znajdziemy głowie na stacjach metra w miejscowości Nankin.

Automat z krabami

Automat z krabami

Zapakowany krab

Zapakowany krab

7. Wycieczki z krasnalami

Królestwo Małych Ludzi to zlokalizowany w prowincji Yunnan, miniaturowy świat, zamieszkały przez karły i otwarty dla zwiedzających go ludzi. Królestwo stale się powiększa, ma już ponad 30 małych domków dla karłów. Oprócz tego, że jest to pewien rodzaj parku rozrywki, to jest to zwykła osada, do której ciągle ściągają nowi mieszkańcy, którzy szukają pracy, zakładają rodziny i wyrażają chęć spędzenia tam reszty życia.

Królestwo Krasnali

Królestwo Krasnali

6.  Obama Fried Chicken

Chiny to największy na świecie „producent” podrabianych ciuchów, produktów codziennego użytku, rtv, agd itd. Oprócz tego, tworzenie miast gdzie znajdziemy w jednym miejscu Wieże Eiffla, Łuk Triumfalny, Koloseum to rzecz normalna. Jednak to nie wszystko…. Podrabianie żarcia, albo wykorzystywanie znanych marek przy jednoczesnym wykorzystaniu znanych osobistości to już naprawdę niezwykły sposób na zarobienie pieniędzy. W ten sposób powstało Obama Fried Chicken na podobieństwo KFC. Restauracja ma siedzibę w Pekinie, a nad jej wejściem widnieje wielki szyld z karykaturą prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy. Zjemy tam oczywiście produkty podobne do tych w KFC.

Niestety dla właściciela z pretensjami wystąpiła amerykańskie KFC grożąc pozwami sądowymi. Aby nie mieć problemów zmienił on nazwę na UFO pozostawiając jednak karykaturę, czcionkę i kolorystykę podobną do oryginału.

Restauracja Obama Fried Chicken i jej właściciel

Restauracja Obama Fried Chicken i jej właściciel

5. Powietrze w puszce

Jak wszyscy wiemy powietrze w miastach w Chinach nie należy do najczystszych, ponadto utrzymywanie się smogu w mieście występuje na porządku dziennym. Jeśli natomiast chcemy zaczerpnąć świeżego powietrza należy zapłacić około 5 jenów. Za tyle sprzedawana jest puszka ze świeżym powietrzem, która tak naprawdę jest wypełniona wodą nasyconą powietrzem. Produkt ten oprócz oryginalnego chwytu reklamowego, ma na celu uświadomienie skali zanieczyszczeń powietrza w Chinach.

Powietrze w puszkach

Powietrze w puszkach

4.  Breloczki z żywymi zwierzętami

To chyba najbardziej idiotyczny i kontrowersyjny pomysł skośnookich braci. Oferują oni małe żywe zwierzęta (np. żółwie wodne) zamknięte w folii wypełnionej pożywnym płynem jako breloczki do kluczy.  Mogą one przeżyć nawet do 3 lub 4 miesięcy. Zdjęcia tych „gadżetów” zapewne nie raz mignęły wam przed oczami w Internecie.  Kupowany jest jako amulet szczęścia. Podobno jednak najwięcej klientów kupuje je tylko po to, aby wypuścić zwierzęta na wolność, co tylko napędza popyt na ten towar.

Breloczki z żółwiem wodnym

Breloczki z żółwiem wodnym

3. Korkowi stacze

Dobrze nam znana funkcja i profesja „kolejkowego stacza” znalazła zastosowanie w Chinach z małą modyfikacją. Otóż, jako, że Chiny są najbardziej zaludnionym krajem na świecie i korkowanie się ulic jest tam czymś normalnym, wymyślono pracę polegającą na staniu w korku samochodowym za kogoś innego. Tym bardziej ma to sens, gdyż w Chinach takie korki mogą trwać do tygodnia czasu. Działa to w ten sposób, że gdy zatrzymasz się w korku, wystarczy zadzwonić po odpowiednią firmę, określić swoją lokalizację i czekać na przyjazd dwóch osób na motorze. Jedna z tych osób siada za Ciebie do samochodu i stoi w korku, natomiast ty zostajesz dowieziony na motorze w miejsce twojego przeznaczenia. Funkcja ta jest najbardziej znana w Centralnych Chinach wokół miasta Wuhan, które słynie z największych korków w kraju.

W Chinach w 2010 roku miał miejsce największy na świecie korek samochodowy. Kierowcy stali w nim nawet do 11 dni, trwał od 14 do 26 sierpnia. Ciągnął się na ponad 100 km!

Największy korek samochodowy na świecie

Największy korek samochodowy na świecie

 2.  Biali ludzie

Może nie do końca można kupić białego człowieka w Chinach, ale można go wynająć. Chodzi o biznesmenów z zachodu. Przyjęło się w Chinach, że biały biznesmen w chińskim otoczeniu to oznaka sukcesu i prestiżu. Dlatego też duża liczba chińskich biznesmenów chce pokazywać się w towarzystwie człowieka biznesu z zachodu. Jako, że nie wszyscy robią interesy międzynarodowe, można po prostu takiego wynająć. Stoją oni przy boku danego Chińczyka na spotkaniach biznesowych, ważnych wydarzeniach czy kolacjach. W zależności od umiejętności aktora i potrzeby, może on tylko siedzieć, przemawiać, odegrać jakąś scenę.

Biznesmen na wynajem

Biznesmen na wynajem

1. Herbata zbierana ustami dziewicy

Pewna plantacja herbaty w prowincji Henan zatrudnia kobiety do zrywania liści tej powszechnie znanej rośliny, które są przede wszystkim dziewicami i posiadają biust w rozmiarze miseczki C. Ponadto kobiety te muszą zrywać liście za pomocą swych ust i upuszczać je do małego koszyczka zlokalizowanego między ich piersiami. Kobietom zabronione jest dotykanie herbaty i koszyka rękoma. Według plantatorów takie restrykcje pochodzą z legendy o wróżkach, które w ten sposób zbierały herbatę. W ten sposób herbata ta pobudza męskie libido i wypełnia człowieka czystością płynącą z dziewiczego stanu.

Kobieta zbierająca herbatę ustami

Kobieta zbierająca herbatę ustami

2 Comments

  1. Dwell

    18 września 2013 at 21:38

    „Herbata zbierana ustami dziewicy” … gdzie ją można kupić 🙂 moja domowa SAGA smakuje jak herbata zbierana przez niemytego Henańczyka 🙂

  2. Okmat

    26 grudnia 2013 at 14:38

    Ja chętnie wynajmę korkowego stacza! Koreczek a ja na obiadku w knajpce niepodal… Ekstra!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *